Szanowni Państwo! Ja również pragnę Państwa serdecznie powitać jako lekarz konsultant tego sanatorium opytymalnego. Cieszę się, że możemy się wreszcie spotkać tutaj w pięknych Dusznikach, w takim składzie: lekarzy optymalnych, doradców żywieniowych, fizjoterapeutów, pracowników służby zdrowia i sympatyków żywienia optymalnego. Witam szczególnie serdecznie niespodziewanego gościa naszej Konferencji pana prof. dr. hab. med. Antona Musiola, specjalistę w neurologii, rehabilitacji, medycyny fizykalnej i balneologii, który przybył do nas z Bad-Orb z Niemiec, a więc z podobnej miejscowości uzdrowiskowej jak nasze Duszniki Zdrój. Ponieważ ruch Optymalny jest coraz to bardziej prężny - przybywa wielokierunkowych wyzwań, stąd wynika potrzeba planowanych i perspektywicznych działań. Patrząc na uczestników tej Konferencji przybyłych nie tylko ze wszystkich stron Polski, ale i z zagranicy mogę śmiało powiedzieć, że większość naszego optymalnego środowiska nie tylko lekarskiego życzy sobie dalszego rozwoju i doskonalenia swoich umiejętności w zakresie wiedzy optymalnej na szerszym polu wzajemnych kontaktów i wymiany doświadczeń. Nie będę ukrywał, że spotkanie takie jak dzisiaj jest spełnieniem zamysłu, jaki w mojej świadomości dojrzewał od samego początku żywienia się optymalnie i udzielania konsultacji. Jest także obowiązkiem w stosunku do wszystkich Optymalnych, gdyż jestem członkiem Komisji Zdrowia OSBO i nie zamierzam być tylko wybranym. Proszę Państwa, Konferencja ta pierwotnie miała odbyć się w czerwcu br., lecz z powodu nieprzewidzianych trudności obiektywnych niezależnych od organizatorów nie doszła do skutku. Wiele osób, które wówczas zgłosiło chęć uczestniczenia w tej Konferencji czerwcowej upewniło nas o słuszności podjętej przez nas decyzji. Jeśli po większych i mniejszych problemach udało się wreszcie zorganizować tę Konferencje, to tylko dzięki energii ludzi wyjątkowo oddanych ruchowi Optymalnych, myślę tu o właścicielach Arkadii Polania - Bonifacym Czerniaku i Marku Wolniaku, którzy w tym urokliwym miejscu zorganizowali sanatoryjne leczenie chorych żywieniem optymalnym. W mojej dotychczasowej praktyce lekarskiej tak naprawdę i do końca tylko leczyłem ludzi chorych. Od 5 lat tj. od momentu poznania wiedzy o ż.o., którą przetestowałem najpierw na sobie. Wiedza ta, którą staram się ciągle doskonalić pozwala mi wyleczyć chorego prawie z każdej choroby przewlekłej uważanej przez współczesną medycynę tzw. akademicką- za nieuleczalną. W trakcie tej pięcioletniej praktyki ż.o. nasuwały mi się różne wątpliwości wynikające z rożnych problemów klinicznych, które napotykałem i napotykam ciągle jeszcze. Nie miałem, do kogo się z nimi zwrócić, za wyjątkiem doktora Jana Kwasniewskiego. Nieraz upływało wiele czasu zanim zdołałem je rozwiązać. Dam Państwu przykłady. Na początku mojej drogi optymalnej zastanawiałem się czy stosować prądy selektywne na c.u.n. przy udarach niedokwiennych mózgu. Dzisiaj wiem, że mozliwość powtórzenia się udaru, która wynika z tego rodzaju schorzenia jest przeciwwskazaniem do zastosowania prądów selektywnych na c.u.n. mimo uzyskiwanej nieraz wyraźnej poprawy funkcji mózgu. Natomiast prądy selektywne stosowane na porażone tkanki obwodowe przynoszą rewelacyjne wyniki. Prądy selektywne u dzieci: czy dawać je, w jakim wieku, jak długo. Kiedyś stosowałem je asekuracyjnie dostosowując ich czas do wieku dziecka. Jedna minuta na jeden rok życia - brałem pod uwagę także wagę dziecka. Dzisiaj wiem, że można je dawać u dziecka prawie w każdym wieku, ale jest tu ciągle jeszcze dużo niewiadomych. Ile białka trzeba dać dziecku w czasie rozchwianej cukrzycy spowodowanej na przykład infekcją okołozębową - czy jak dają niektórzy koledzy 1.5 g /kg masy ciała czy tylko 1 g/kg masy ciała - a ile węglowodanów, jeśli towarzyszy temu acetonuria na +++? A ile dać białka na początku diety optymalnej a ile później choremu z całkowitą niewydolnością nerek i cukrzycą insulinozależną, który jednocześnie jest codziennie dializowany, i ma hypoalbuminemię i nawrotowe wysięki opłucnowe? Kiedyś stosowaliśmy prądy selektywne najczęściej po 15 - 20 minut, dzisiaj wiemy, że do przestrojenia elektromagnetycznego organizmu potrzeba 250 do 300 minut, a więc dziesięć zabiegów po 25 do 30 minut. A niektórzy kierując się najstarszą instrukcją stosują 15 minut w jedną stronę i 15 minut w odwrotnym kierunku. Dobrze to czy źle? Wiem, że osiągają lepsze wyniki kliniczne niż ci, którzy stosują prąd tylko w jedną stronę. Sądzę, że i Państwo macie takich pytań wiele. Chciałbym, żeby począwszy od dzisiaj wszystkie problemy, pytania, które Państwa nurtują lub nurtowały wcześniej były przekazane poprzez ich publiczne przedstawienie w Państwa wystąpieniach. My je zbierzemy i na posiedzeniu Komisji Zdrowia postaramy się na nie odpowiedzieć w niedzielę o godzinie 13.30 i opublikować w miesięczniku Optymalni. Zdaję sobie sprawę, że nie na wszystkie pytania będziemy mogli znaleźć odpowiedź, ale obiecuję, że będziemy nad nimi wspólnie pracować. Nie jest przypadkiem, że I Konferencja Zdrowia odbywa się w tak szerokim składzie osobowym. Musieliśmy podjąć decyzję o przyjęciu takiej ilości uczestników nawet kosztem zakwaterowania Państwa poza Arkadią Polania, ponieważ rozumiemy potrzebę przyjęcia wszystkich tych, którzy się zgłosili w podanym terminie. Proszę Państwa, nie wszyscy - z różnych przyczyn, - którzy powinni tu być są tutaj. Cieszy mnie bardzo obecność lekarzy jeszcze nie optymalnych. Dziś jesteście wśród nas, sądzę, że czujecie się tutaj dobrze. Jutro - myślę - powiększycie nasze grono. Oczekują Was ciężko chorzy i cierpiący ludzie nie tylko dorośli, ale i dzieci, nie tylko w Polsce, ale i poza jej granicami. To Wy Państwo tu obecni tworzycie ten ruch - ruch Optymalnych. Jesteście tymi, którzy opiniują i przekazują tę wiedzę dalej. To już Wy przez swoją pracę decydujecie o wartościach Optymalnych. Od Was wszystko zależy. Również to, jak ten ruch będzie rozwijał się dalej. Stanisław Staszic napisał, że jeżeli wiedza spełni się w pewnej grupie osób i jest zgodna z prawami natury i zamysłem przyrody, może doprowadzić do wyniesienia ludzkości na wyżyny istnienia, to taka wiedza zostaje zasilona energią przyrody i nic już nie może jej zatrzymać: opornych zetrze, tych, którzy ją zrozumieją przygarnie. My Optymalni wiemy, że taką wiedzą jest wiedza Optymalna, pozwalająca człowiekowi zachować jego godność, zatrzymująca jego dalszą degenerację biologiczną, przywracająca zdrowie i rozum, w późniejszym etapie pozwala dokonywać trafnych wyborów między złem a dobrem, a więc regenerująca ciało i rozum. Wiedza służąca nielicznym jest wiedzą szczególną. Taką wiedzą było kiedyś odżywianie się tłuszczem. Stanisław Staszic pisał: "Wiedza szczególna dopóty jest szkodliwa ludzkości dopóty nie zostanie rozpowszechniona wśród całych narodów". Wiem, że upowszechnienie Wiedzy Optymalnej jest sposobem na spełnienie zamierzeń natury dotyczącej wyniesienia człowieka na wyżyny istnienia. Nigdy nie spocznę na upowszechnianiu tej wiedzy. Ostatnimi czasy nastąpił bardzo szybki rozwój Arkadii i ośrodków wypoczynkowo - leczniczych. W tym czasie prawie wszystkie powstające struktury zostały pozostawione same sobie. Doprowadziło to do powstania różnic między ośrodkami, sposobami podejścia do wiedzy podanej nam prze doktora Jana Kwaśniewskiego. Wiedzą o tym nie tylko lekarze, ale przede wszystkim zgłaszają to pacjenci i pytają, dlaczego tak jest? Wiedza jest jedna, myślenie często może być różne. Znamy hasło "E pluribus unum - jedność w różnorodności". Musimy wszyscy mówić jednym językiem w sprawach merytorycznych, różnić się możemy w sposobie podejścia do pacjenta. Jest to jeden z najważniejszych celów tej konferencji. Apeluję do tych wszystkich, którzy postawę złej woli przejawiają: dobro, ku któremu zmierzamy powinniśmy tworzyć wszyscy wspólnie. Materia nie może przesłaniać nam celu, liczy się tylko profesjonalizm w stosowaniu wiedzy i etyka. Dzisiejsza konferencja ma doprowadzić do tego, abyśmy nie byli ciągle tylko żywiołem, tak jak dotychczas, bowiem wszystkie normy leczenia prądem selektywnym powinny zostać zunifikowane i w takiej postaci stosowane we wszystkich ośrodkach. Tego oczekują nasi pacjenci, ale przede wszystkim taką potrzebę widzę ja i inni moi koledzy. Wiedza podana nam przez doktora Jana Kwaśniewskiego ciągle się rozwija poprzez coraz szersze doświadczenia lekarzy konsultantów optymalnych, doradców żywieniowych i fizjoterapeutów. Stąd też sądzę, że następne konferencje, gdziekolwiek będą się odbywać uwzględnią wszystko to, co w międzyczasie uznamy za słuszne. Nie możemy dopuszczać do podziałów. Wygramy, jeśli nie będziemy skłóceni, jeśli będziemy jednością. Musimy tworzyć jedność. W jedności siła i postęp. Wszystkie Arkadie i ośrodki powinny się wspierać. Korzystajcie z energii tych, którzy Wam chcą pomóc. Dziękuję Państwu za przybycie. Życzę owocnych obrad. Jan Wróbel Ordynator Arkadii Polania |